Femme fatale, czyli... seksowna kobieta kusicielka?

Femme fataleZmysłowe spojrzenie, pewność siebie, która dosłownie bije po oczach, seksowny głos, śmiech, ruchy - tak w skrócie można opisać femme fatale: kusicielkę, która wodzi na pokuszenie niczym Ewa z raju. Dziś jednak kobiety wampy są o wiele bardziej nieprzewidywalne… Czy trzeba się ich obawiać?

Femme fatale - co to za typ kobiety?

Co ciekawe, sformuowanie to w języku francuskim oznacza "kobietę fatalną", czyli złą, taką, która zwodzi mężczyzn, jest niemoralna, egoistyczna. Ma swoje plany wobec mężczyzn i nie cofnie się przed niczym, aby je zrealizować. W historii pierwsze wzmianki o kobietach fatalnych pojawiały się już u Sumerów. Jej pierwowzorem była bogini Isztar, była ona bogiem miłości i płodności oraz symbolem seksualności, symbolizowała bowiem miłość cielesną, często wiązana była ze stosunkami pozamałżeńskimi oraz… nierządem. W Biblii z kolei - femme fatale była Dalila, kochanka Samsona, sędziego. W epoce romantyzmu z kolei femme fatale przeistoczyła się w seksownego wampa - jak kobieta-wampir Carmilla, bohaterka dzieła Josepha Sheridan Le Fanu. I właśnie w takiej formie, jako kobiety-wampa, femme fatale przetrwała do dnia dzisiejszego. Skąd biorą się seksowne wampy, jak wyglądają, jak się zachowują i czy trzeba się ich obawiać?

Skąd się biorą femme fatale?

Jak to się dzieje, że kobieta zostaje femme fatale, kusi i uwodzi dla własnych celów? Trudno jednoznacznie określić, co sprawia, że kobieta staje się wampem. Zwykle w ten sposób przedstawicielki płci pięknej - chcą manifestować swoją kobiecość, zdobywać partnerów, może się za tym jednak kryć - wbrew pozorom - mała pewność siebie oraz obawa przed tym, że ich prawdziwe "ja" jest nudne i nijakie. Kobieta-wamp może być maską, ale nie musi. Wiele kobiet ma taki styl bycia, lubi swoją kobiecość na tyle, że chce nią emanować i pokazywać ją na każdym kroku.

Jak wygląda i zachowuje się femme fatale?

Femme fatale na pierwszym miejscu stawia urodę, czyli to, jak się prezentuje. Bardzo dba o siebie, jej stylizacje są dopracowane, makijaże i fryzury staranne: nie może sobie pozwolić na żadne niedoskonałości. Jej znaki rozpoznawcze to zwykle seksowna sukienka, szpilki, rozpuszczone włosy, mocniejszy makijaż. Zwykle kobiety fatalne to panie o charakterystycznej urodzie, wampem może być jednak zarówno filigranowa blondynka, jak i zmysłowa brunetka.

Motyw femme fatale w literaturze

A co z psychologicznym portretem kobiet-wampów? To kobiety pewne siebie, otwarte, odważne w relacjach lub wręcz przeciwnie: skryte i tajemnicze, posyłając jedynie zmysłowe spojrzenia - kuszą nie mniej niż wygadane i ekscentryczne wampy. Czy femme fatale zawsze ma złe zamiary, zwykle jest podła i chce tylko uwieść mężczyznę, rozkochać go w sobie i porzucić? Nie jest tak zawsze, zwykle jednak tak rozumiany motyw kobiety fatalnej pojawiał się w literaturze, np.:

  1. Helena Trojańska,
  2. syreny w mitologii greckiej,
  3. Balladyna,
  4. Izabela Łęcka z "Lalki",
  5. Jagna z powieści "Chłopi".

Najczęściej femme fatale:

  • przyciąga mężczyznę jak magnes,
  • umie uwodzić,
  • jest kobieca i sprawia, że mężczyzna nie może o niej zapomnieć…
  • nie jest lubiana przez inne kobiety, które z kolei widzą w niej poważną rywalkę,
  • może mieć złe zamiary, ale nie jest to regułą.

Wiele pań przeistacza się jednak w femme fatale, gdy planuje zemstę, np. na niewiernym kochanku.

Filmy o femme fatale

Znasz jakieś kobiety wampy? Poniżej portrety 3 z nich, które z pewnością kojarzysz:

Alex z filmu "Fatalne zauroczenie"
Wzięty prawnik, szczęśliwy mąż i ojciec wikła się w romans z piękną nieznajomą: okazuje się ona prawdziwym wampem… Seksowna i uwodzicielska zaczyna pokazywać swoje prawdziwe oblicze, a film z romansu zaczyna przypominać mroczny dreszczowiec… Doskonała rola Glenn Close to klasyczny przykład femme fatale. Film cieszy się ogromną popularnością, głównie ze względu na swoje uniwersalne i ponadczasowe przesłanie.

Meredith z filmu "W sieci"
Doskonała rola Demi Moore, która kreuje postać byłej kochanki, pragnącej zemścić się za powrót ukochanego do żony. Oskarża go o molestowanie seksualne, co może zburzyć cały jego, idealny świat… Ciekawa i jakże uniwersalna produkcja, która znajduje wielu zwolenników nawet dziś.

Gilda z filmu o tym samym tytule
Najpopularniejsza kreacja filmowa Rity Hayworth. Hazardzista otrzymuje prace w kasynie i poznaje piękną żonę swojego szefa, Gildę. Dawniej łączył ich płomienny romans. Piękny dramat z niezwykłą rolą kobiety-wampa. Gilda to film z 1946 roku, a również dziś wiele osób chętnie do niego wraca.

Czy jesteś podobna do którejś z wymienionych kobiet?

Czy i Tobie można przypisać instynkt łowczyni i umiejętność wodzenia mężczyzn praktycznie samym wyglądem lub spojrzeniem? Odpowiedź na poniższe pytania i przekonaj się.

  • Uwielbiam wyglądać kobieco i seksownie.
  • Dobrze się czuję, gdy mężczyźni na mnie patrzą z zachwytem w oczach.
  • Lubię być w centrum zainteresowania, zwłaszcza płci przeciwnej.
  • Lubię przyjmować rolę kusicielki i uwodzicielki.
  • Zawsze chciałam być taka seksowna, jak znane kobiety z filmów o miłości.
  • Uważam, że jestem w stanie zdobyć każdego mężczyznę, jeśli tylko będę chciała.

Im więcej odpowiedzi twierdzących, tym większe prawdopodobieństwo, że potrafisz zachowywać się jak femme fatale.

Tak naprawdę każda z nas ma w sobie pewien pierwiastek femme fatale. W każdej z nas jest trochę seksownej uwodzicielki i chciałybyśmy kusić mężczyzn swoich wyglądem i etapować seksapilem. Nie każda jednak ma na tyle odwagi, aby przeistoczyć się w seksownego wampa. Pamiętajmy również o tym, że tyle ile zwolenników wampów, tyle przeciwników. Wielu mężczyzn nie czuje się pewnie w towarzystwie femme fatale - taka kobieta ich onieśmiela, ale nie widzą w niej życiowej partnerki. Warto więc korzystać ze swojej roli seksownej kusicielki, ale na co dzień pozostać sobą: być osobą szczerą, świadomą swoich zalet oraz potrafiąca cieszyć się życiem. W domowym zaciszu lub z okazji romantycznej randki możemy za to przeistoczyć się w seksownego wampa i sprawić, że nasz chłopak czy mąż zakocha się w nas jeszcze bardziej…

Komentarze